Zawoja:
 
Nie całkiem odkryta wiocha w górach, gdzie jeszcze się pozdrawia "obcych" i mówi się nawet "dzień dobry". Nowa generacja infrastruktury turystycznej to Hotel "Lajkonik",  Krakus”, a zgodnie z tradycją „Jawor”, a jedyna wybudowana od podstaw knajpa to "Tabakowy Chodnik". Królową Beskidów jest Babia Góra, wioska u jej stóp nie pretenduje wprawdzie do miana królowej wiosek beskidzkich, w zamian za to mamy zachowaną naturę, wspaniały Babiogórski Park Narodowy (UNESCO-Światowe Rezerwaty Biosfery) i ciszę , która trwa pomimo  otwarcia olbrzymiego kompleksu sportowo-rekreacyjnego "Mosorny Groń", który jest w stanie wywieść do góry 2400 osób/h (długość liny wyciągu krzesełkowego 1400m zjazd 1700m - parametry Nosala !!!).  Dla leniwych turystów, najwyższa przejezdna przełęcz w Polsce 1011m. widok na Tatry (z samochodu). Dla ambitnych widok z Babiej Góry 1725npm.(dech zapiera).  Wszystkich ugościmy w karczmie "Tabakowy Chodnik".
Dojazd:
Od Krakowa i Katowic do Zakopanego i Słowację tylko przez Zawoję. Bezpiecznie, widokowo, bez korków i świateł. A co najważniejsze postój w "Tabakowym Chodniku"